Legia przegrywa z Termalicą 1:2 w Ekstraklasie
Legia Warszawa poniosła niespodziewaną porażkę na własnym stadionie w 15. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zespół ze stolicy uległ Bruk-Bet Termalice Nieciecza 1:2, mimo że przez większość meczu dominował w posiadaniu piłki.
W pierwszej części spotkania Wojskowi starali się kontrolować grę, ale brakowało im skuteczności pod bramką rywali. Najlepsze okazje mieli Juergen Elitim i Antonio Colak, jednak ich strzały nie zaskoczyły golkipera gości. Termalica cierpliwie czekała na swoją szansę i wykorzystała ją w 23. minucie, gdy Krzysztof Kubica pokonał bramkarza Legii, dając prowadzenie przyjezdnym. Do przerwy to ekipa z Niecieczy schodziła z korzystnym rezultatem.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Legioniści naciskali, zbliżali się do pola karnego przeciwników, ale tam kończyły się ich pomysły na sforsowanie defensywy. Goście ustawili się głęboko na własnej połowie i groźnie kontratakowali. W jednej z takich akcji Rafał Kurzawa dwukrotnie próbował szczęścia, lecz bez powodzenia. Przełom dla Legii nadszedł w 73. minucie - Ermal Krasniqi przyjął piłkę w szesnastce i precyzyjnym uderzeniem w kierunku bliższego słupka wyrównał stan meczu. Wydawało się, że gospodarze zdołają odwrócić losy pojedynku, ale w doliczonym czasie Termalica przeprowadziła decydującą kontrę. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Trubeha w 90. minucie, pieczętując sensacyjny triumf gości przy Łazienkowskiej.
Skład Legii Warszawa: Tobiasz - Wszołek, Piątkowski, Kapuadi, Vinagre - Elitim (57' Kapustka), Szymański (57' Augustyniak), K. Urbański (89' Jędrzejczyk) - Krasniqi, Colak (65' Rajović), W. Urbański (65' Żewłakow).
Skład Bruk-Bet Termaliki: Chovan - Fassbender (46' Jimenez), Isik, Kasperkiewicz, Kopacz, Hilbrycht (83' Boboc) - Ambrosiewicz, Jakubik (46' Kurzawa), Wolski - Kubica (67' Guerrero), Zapolnik (67' Trubeha).
Źródło: Legia Warszawa
Qarton
Z Legią od ’97 - były wzloty, były bolesne wtopy, ale nigdy nie przestałem wierzyć. Ten blog to miejsce, gdzie dzielę się swoją zajawką, wspomnieniami i przemyśleniami. Dla tych, co kochają Legię tak samo jak ja.