Legia kończy sezon z remisem – 2:2 ze Stalą Mielec
Sezon Ekstraklasy 2024/2025 dobiegł końca, a Legia Warszawa zakończyła rozgrywki na piątym miejscu w tabeli. W ostatniej, 34. kolejce, podopieczni Gonçalo Feio zremisowali na własnym stadionie ze Stalą Mielec 2:2. Mimo że mecz nie miał już wpływu na pozycję Legii, kibice przy Łazienkowskiej nie mogli narzekać na brak emocji.
Spotkanie rozpoczęło się w sobotnie popołudnie, 24 maja, o godzinie 17:30. Już od pierwszych minut Legia próbowała przejąć inicjatywę i narzucić swój rytm gry. Ryoya Morishita oraz Ilia Shkurin sprawdzali czujność bramkarza gości Konrada Jałochy, ale ten kilkakrotnie ratował swój zespół. Najbliżej trafienia gospodarze byli w 33. minucie, gdy Morishita trafił w słupek po świetnej akcji Elitima.
Stal Mielec też miała swoje momenty – w 37. minucie Fryderyk Gerbowski umieścił piłkę w siatce, jednak gol został anulowany po analizie VAR z powodu pozycji spalonej. Do przerwy utrzymał się wynik 0:0, choć z boiska wiało wszystkim, tylko nie nudą.
Po zmianie stron zaczęło się prawdziwe granie. W 54. minucie Paweł Wszołek zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, a VAR nie pozostawił wątpliwości. Minutę później Łukasz Wolsztyński pewnie wykorzystał jedenastkę i wyprowadził Stal na prowadzenie. Reakcja Legii była natychmiastowa – na boisku pojawili się Tomáš Pekhart i Marc Gual, co szybko przyniosło efekt. W 64. minucie po szybkim kontrataku Pekhart wyrównał na 1:1.
Gdy wydawało się, że Legia ruszy po zwycięstwo, goście znów zaskoczyli. Po rzucie rożnym w 77. minucie Mateusz Matras głową pokonał Kacpra Tobiasza, przywracając prowadzenie Stali. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać – zaledwie dwie minuty później Wszołek zrehabilitował się za wcześniejszy błąd, trafiając do siatki po podaniu Elitima.
Do końca meczu nie brakowało zaciętej walki i nerwów. Żółte kartki posypały się jak z rękawa – ukarani zostali m.in. Matras, Wolsztyński, a w doliczonym czasie także Artur Jędrzejczyk i Konrad Jałocha. Ostatecznie żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i mecz zakończył się remisem 2:2.
Choć Legia nie spełniła przedsezonowych oczekiwań i zakończyła ligę poza podium, ostatni mecz dostarczył kibicom wielu emocji i pozostawił nadzieję na lepsze jutro. Stal Mielec natomiast może być zadowolona z ambitnej postawy i punktu zdobytego na trudnym terenie.
Składy:
Legia Warszawa: Tobiasz – Wszołek, Jędrzejczyk, Kapuadi, Vinagre – Elitim, Oyedele, Gonçalves – Morishita, Shkurin, Luquinhas.
Stal Mielec: Jałocha – Jaunzems, Wlazło, Matras, Senger, Wołkowicz – Gerbowski, Knap, Guillaumier, Domański – Wolsztyński
Qarton
Z Legią od ’97 - były wzloty, były bolesne wtopy, ale nigdy nie przestałem wierzyć. Ten blog to miejsce, gdzie dzielę się swoją zajawką, wspomnieniami i przemyśleniami. Dla tych, co kochają Legię tak samo jak ja.