Górnik Zabrze - Legia Warszawa 3:1
Spis treści
fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com
W meczu 11. kolejki Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał Legię Warszawa 3:1. Dwa gole i asysta Ousmane’a Sowa zadecydowały o wyniku, honorowe trafienie dla Legii zdobył Wahan Biczachczjan.
Pierwsza połowa: szybki atak gospodarzy i kontrola
Od pierwszych minut to gospodarze z Zabrza narzucili tempo, aktywnie atakując skrzydłami i szukając linii podaniowej za obrońców Legii. Pressing Górnika sprawiał kłopoty stołecznym defensorom, a w 22. minucie nastąpił pierwszy cios – po dośrodkowaniu Sowa z prawej strony piłka spadła idealnie na głowę Maksyma Chłania, który bez problemu wpakował ją do siatki. Kilka minut później nastąpił drugi cios – po uderzeniu Jarosława Kubickiego i interwencji Kacpra Tobiasza, Sow wygrał pojedynek i precyzyjnym strzałem ustalił wynik do przerwy na 2:0.
W drugiej fazie pierwszej połowy Legia próbowała odpowiedzieć – nie brakowało rzutów rożnych i fragmentów presji pod bramką Łubika, który kilkakrotnie musiał angażować się w interwencje. Obciążenie obrony gospodarzy, żółte kartki u Radovana Pankova i Patrika Hellebranda świadczyły o emocjach na boisku. Jednak żadna inicjatywa gości nie przyniosła gola przed przerwą.
Druga połowa: Sow dopełnia dzieła, Legia odpowiada z opóźnieniem
Po zmianie stron Legia wprowadziła korekty, ale to Górnik nadal przeprowadzał groźne kontry. W 56. minucie Biczachczjan oddał strzał z bliska — Łubik przerzucił piłkę nad poprzeczką. Goście próbowali budować akcje, ale dobra organizacja defensywy gospodarzy utrudniała ich ofensywę. W 83. minucie nadeszła decydująca chwila — Ousmane Sow celnie uderzył z lewej strony “szóstki” i podwyższył rezultat na 3:0.
Legia odpowiedziała dopiero w doliczonym czasie gry — w 90. minucie Kacper Urbański zagrał do Biczachczjana, który z dystansu trafił dokładnie w dolny róg bramki Łubika. Choć doliczono aż osiem minut, to na efektowny comeback gości nie było już miejsca.
Podsumowanie
W spotkaniu między Górnikiem Zabrzem a Legią Warszawa decydujący okazał się dynamiczny początek gospodarzy – asysta i dwa gole Ousmane’a Sowa jeszcze przed przerwą ustawiły przebieg meczu. Drugi gol po błędzie bramkarza oraz późniejsze trafienie w 83. minucie dopełniły dzieła. Honorową bramkę dla Legii zdobył Wahan Biczachczjan w doliczonym czasie gry, ale na złamanie defensywy gospodarzy już było za późno. Zabrzanie utrzymali prowadzenie w meczu przez większość czasu i zasłużenie sięgnęli po trzy punkty.
Górnik Zabrze: Marcel Łubik; Kryspin Szcześniak, Rafał Janicki, Josema, Erik Janza; Lukas Ambros, Patrik Hellebrand, Jarosław Kubicki, Ousmane Sow, Sondre Liseth, Maksym Chłań
Legia Warszawa: Kacper Tobiasz; Paweł Wszołek, Radovan Pankov, Steve Kapuadi, Arkadiusz Reca; Bartosz Kapustka, Damian Szymański, Juergen Elitim, Noah Weisshaupt, Mileta Rajović, Ermal Krasniqi
Qarton
Z Legią od ’97 - były wzloty, były bolesne wtopy, ale nigdy nie przestałem wierzyć. Ten blog to miejsce, gdzie dzielę się swoją zajawką, wspomnieniami i przemyśleniami. Dla tych, co kochają Legię tak samo jak ja.