Klub

Nsame narzeka na murawę po remisie Legii

Qarton 14.03.2026 Aktualizacja: 14.03.2026
Nsame krytykuje boisko po meczu Legii

Po zremisowanym spotkaniu Legii Warszawa z Radomiakiem Radom, napastnik stołecznej drużyny Jean Pierre-Nsame podzielił się swoimi odczuciami. Zawodnik wyraził radość z powrotu do gry, ale jednocześnie ostro skrytykował stan boiska, który według niego wpływa na jakość meczu i bezpieczeństwo graczy.

W wypowiedzi po meczu Nsame podkreślił, jak ważne było dla niego ponowne wejście na murawę. "Bardzo cieszę się, że mogłem wrócić na boisko i do drużyny. To świetne uczucie znów być na boisku - w następnym meczu będę walczył o więcej." Te słowa pokazują determinację piłkarza, który po przerwie chce dać z siebie jeszcze więcej w kolejnych spotkaniach.

Jednak główny akcent w jego komentarzu padł na problemy z jakością boiska. Zawodnik zaznaczył, że gracze muszą zmagać się nie tylko z rywalem, ale także z kiepską nawierzchnią, co uniemożliwia normalną grę. Opisał sytuację, w której nie udało mu się zdobyć gola z powodu warunków na murawie. "Znów spotykamy się z sytuacją, gdzie w meczu nie tylko walczymy z przeciwnikiem, ale również z murawą. W mojej sytuacji, na normalnym, dobrym boisku, trafiłbym do bramki. Tutaj? W ostatniej chwili piłka opadła, a ja uderzyłem kostką." Dodał, że takie okoliczności to prawdziwa katastrofa, ponieważ zawodnicy narażają się na kontuzje i nie mogą pokazać pełni swoich umiejętności.

Nsame nie szczędził krytyki, wskazując na szersze konsekwencje złego stanu boiska. Podkreślił, że gracze ryzykują urazami i mogą odnieść poważne obrażenia, co jest niedopuszczalne. "Według mnie to katastrofa - tak nie da się grać. Zawodnicy ryzykują urazami, mogą zrobić sobie krzywdę. Należy zapewnić lepsze warunki - to nie jest dobre, również dla kibiców." Jego zdaniem, poprawa warunków gry jest niezbędna nie tylko dla sportowców, ale także dla fanów, którzy zasługują na widowisko na wysokim poziomie.

Źródło: Legia Warszawa

Qarton

Qarton

Z Legią od ’97 - były wzloty, były bolesne wtopy, ale nigdy nie przestałem wierzyć. Ten blog to miejsce, gdzie dzielę się swoją zajawką, wspomnieniami i przemyśleniami. Dla tych, co kochają Legię tak samo jak ja.