Legia musiała uznać wyższość Lecha Poznań
Fot. Legia.com
Legia Warszawa doznała druzgocącej porażki w meczu z Lechem Poznań, kończąc spotkanie wynikiem 0:4. Już w 3. minucie Ali Gholizadeh wykorzystał skuteczny kontratak, co postawiło stołeczny zespół w trudnej sytuacji. Legioniści próbowali odzyskać kontrolę nad meczem, ale dobrze zorganizowana defensywa gospodarzy uniemożliwiała im skuteczne ataki.
Sytuacja Legii jeszcze bardziej się pogorszyła, gdy w 21. minucie Rafał Augustyniak ujrzał czerwoną kartkę po analizie VAR, co znacznie osłabiło zespół. „Gra w osłabieniu to zawsze duże wyzwanie”, przyznał jeden z zawodników. Przed przerwą Lech zdążył zdobyć jeszcze trzy bramki - dwie dzięki Mikaelowi Ishakowi oraz jedną za sprawą Michała Gurgula, co ustaliło wynik pierwszej połowy na 4:0.
Po zmianie stron Legia próbowała uporządkować swoją grę i szukać okazji do poprawy wyniku. Mimo że Lech nieco zwolnił tempo, kontrola nad meczem pozostała po ich stronie. Legia miała kilka prób strzałów, lecz żadna z nich nie przerodziła się w groźną sytuację bramkową.
Ostateczny gwizdek zakończył spotkanie wynikiem 4:0 dla Lecha Poznań. Mimo ambitnej postawy, Legia musiała uznać wyższość rywali.
Źródło: Legia Warszawa
Qarton
Z Legią od ’97 - były wzloty, były bolesne wtopy, ale nigdy nie przestałem wierzyć. Ten blog to miejsce, gdzie dzielę się swoją zajawką, wspomnieniami i przemyśleniami. Dla tych, co kochają Legię tak samo jak ja.