Historia

Iordănescu o kryzysie Legii przed Szachtarem

Qarton 23.10.2025

Edward Iordănescu, trener Legii Warszawa, podzielił się swoimi przemyśleniami przed starciem z Szachtarem Donieck. Szkoleniowiec przyznał, że obecna sytuacja w zespole nie jest idealna, a kibice zasługują na szczere wyjaśnienia. Podkreślił swoje doświadczenie, w tym tytuł trenera roku w Rumunii i sukcesy w walce o trofea.

Iordănescu ujawnił, że po ostatnim meczu zainicjował rozmowę z zarządem klubu. "Pokazałem swoją możliwość, aby podjąć jak najlepsze kroki dla drużyny" - stwierdził, dodając, że dyskusja była poprzedzona szczegółową analizą i doprowadziła do ważnej decyzji dotyczącej jego kontraktu z Legią. Trener zaznaczył, że finanse nie grały dla niego roli przy podpisywaniu umowy, gdyż odrzucił oferty trzy razy wyższe, skupiając się na zdobywaniu tytułów. "Nie było sensu rozmawiać o kilku tysiącach więcej, skoro miałem 3-krotnie wyższe propozycje" - wyjaśnił, podkreślając, że kontrakt jest profesjonalny i nie ogranicza klubu w podejmowaniu decyzji, nawet o zmianie trenera.

Analizując sezon, Iordănescu przypomniał dobry start mimo trudnych okoliczności i licznych zmian w składzie. Zespół wygrał trofeum, nie przegrał z kandydatami do mistrzostwa Polski i awansował do europejskich pucharów. Jednak ostatnie mecze, w tym z Zagłębiem, przyniosły rozczarowania. "Kontrolowaliśmy to spotkanie 11 na 11, ale też 10 na 11. Dwa momenty zadecydowały, że straciliśmy dwie bramki" - opisał, wskazując na błędy, naiwność i pech w starciach z Wisłą Płock, Cracovią, Rakowem, Jagiellonią i Arką. Trener uważa, że drużyna mogła zdobyć 5-6 punktów więcej, kontrolując wiele spotkań, ale brakowało skuteczności.

Szkoleniowiec podkreślił potrzebę poprawy w kluczowych aspektach. "Musimy być bardziej skuteczni w ostatniej tercji. Tworzymy wiele sytuacji, ale nie kończymy ich" - powiedział, dodając, że posiadanie piłki na poziomie 70% nie wystarczy bez pozytywnych efektów. Zaleca większą bezpośredniość, kontrataki, stałe fragmenty gry i wertykalność, by wykorzystać przestrzeń dawaną przez rywali. Iordănescu przyznał, że presja po meczu z Górnikiem zaczęła wpływać na pewność siebie zespołu, ale proces treningowy pozostaje na wysokim poziomie. "Najpierw musimy być mężczyznami, a nie tylko piłkarzami" - zaapelował, wzywając do odbudowy poprzez dobre wyniki.

Przed meczem z Szachtarem trener ocenił rywali jako zespół o wysokiej jakości indywidualnej, z utalentowanymi Brazylijczykami i taktycznie przygotowanymi Ukraińcami. "Szachtar ma dużo podobieństw do nas jeśli chodzi o to, co chcą grać. Strzelają dużo bramek, chcą mieć kontrolę" - zauważył, wskazując na ich 88% celnych podań i ofensywny styl. Mimo trudności, Iordănescu ufa swojej drużynie i liczy na pokaz charakteru. "To będzie trudny mecz, ale musimy mieć charakter, aby mieć piłkę, tworzyć akcje i strzelać gole" - podsumował.

Źródło: Konferencja prasowa Legii Warszawa

Qarton

Qarton

Z Legią od ’97 - były wzloty, były bolesne wtopy, ale nigdy nie przestałem wierzyć. Ten blog to miejsce, gdzie dzielę się swoją zajawką, wspomnieniami i przemyśleniami. Dla tych, co kochają Legię tak samo jak ja.