Hat-trick Rajovicia w sparingu Legii z Riga FC
Legia Warszawa pokonała w sparingu mistrza Łotwy, Riga FC, wynikiem 3:1. Bohaterem spotkania został duński napastnik Mileta Rajović, który w drugiej połowie strzelił trzy bramki w ciągu zaledwie 26 minut.
Mecz kontrolny rozpoczął się niekorzystnie dla warszawiaków. W 22. minucie rywale objęli prowadzenie po trafieniu Ramiresa, co dało im przewagę 1:0 do przerwy. Jednak po zmianie stron Legioniści pokazali charakter i szybko odwrócili losy pojedynku.
Dynamiczny początek drugiej połowy przyniósł efekty już w 49. minucie. Po zgranej akcji zespołowej i serii podań w polu karnym przeciwnika, Rajović pokonał bramkarza płaskim uderzeniem przy słupku. Asystę zapisał na swoim koncie Jakub Żewłakow. Legia nie zwalniała tempa, dominując na połowie rywala. Dziesięć minut później, w 59. minucie, Duńczyk podwyższył wynik głową, wykańczając precyzyjne dośrodkowanie z rzutu rożnego. Hat-trick skompletował w 75. minucie, ponownie trafiając głową, tym razem po rzucie wolnym egzekwowanym przez Juergena Elitima.
Napastnik Wojskowych był bliski czwartego gola pod koniec meczu, ale jego strzał zatrzymał się na słupku. Warto podkreślić, że w drugiej części gry na boisku pojawili się czterej młodzi piłkarze z rezerw klubu, urodzeni w latach 2006 i 2007. Dla nich to była wartościowa okazja do zmierzenia się z bardziej doświadczonymi kolegami.
Skład Legii: Tobiasz (46' Hindrich), Jędrzejczyk, Augustyniak, Pankov (66' Boczoń), Wszołek (77' Pchełka), Elitim (77' Mizera), Arreiol, Chodyna (74' Mikanovich), Żewłakow, Nsame (46' Rajović), Adamski (46' Szymański).
Źródło: Legia Warszawa, Legia.tv
Qarton
Z Legią od ’97 - były wzloty, były bolesne wtopy, ale nigdy nie przestałem wierzyć. Ten blog to miejsce, gdzie dzielę się swoją zajawką, wspomnieniami i przemyśleniami. Dla tych, co kochają Legię tak samo jak ja.